Strona Główna








  AKTUALNOŚCI    WEJDŹ

  SZLAKI ROWEROWE  WEJDŹ

  GALERIE TEMATYCZNE WEJDŹ

  OD AUTORA  WEJDŹ
SZLAKI PIESZE  WEJDŹ

TURYSTYKA  KOLEJOWA  WEJDŹ

ARTYKUŁY WEJDŹ

Szlak Górna Ciemięga szlak pieszy szlak rowerowy Powrót autobusem 
Na szlaku...






Ostatnie zmiany: 20 października 2007 r.

> Trasa: Przyst. Os. Miłocin Lubelski Moszna Moszenki Wysokie Ługów Garbów Garbów  PKS

Długość: 17 km

1. Po wyjściu z pociągu cofamy się do szosy i skręcamy w lewo. Idziemy jej poboczem przez kilkanaście minut mijając tutułową rzeką Za sklepem (dawna zlewnia mleka) zbaczamy w polną drogę w lewo. Maszerujemy nią przez pola do jej końca. Jesteśmy w wiosce Moszna. Skręcamy w lewo. Następnie, po kilkuset metrach, udajemy się w prawo. Dochodzimy do podmokłego lasku. Widzimy uschnięte drzewa - być może spowodował to nadmiar wody. Potem po chwili marszu pojawia się bardzo zniszczony, zamknięty budynek dawnej szkoły. Jest to dawny dworek szlachecki z 1885 roku otoczony resztką parku. Tuż za nim jest dolinka rzeczki, od której teren delikatnie podnosi się tworząc malowniczy krajobraz. Dochodzimy do wioski (Kolonia Moszenki) i tam, na rozstaju udajemy się w prawo. Teraz długi odcinek marszu po asfaltówce przez pagórkowatą okolice - szachownice pól gdzieniegdzie poprzecinane dolinkami, zabudowaniami, kępami czy pojedynczymi drzewami. Następnie poruszamy się dalej mijając niewielki, gęsty las, w którym czeka nas strome zejście.

  

2. Wchodzimy do Moszenek. Pomiędzy rozrzuconymi zabudowaniami dochodzimy Przystanek autobusowydo sklepu. Tutaj skręcamy w lewo i powoli dochodzimy do miejsca, gdzie stoi kaplica zbudowana na początku lat 80- tych XX wieku oraz dworek. Poruszamy się aż do mostku na Ciemiędze, która tworzy jedną z najbardziej urokliwych dolin na Lubelszczyźnie. W górnym jej odcinku płynie leniwie tworząc wokół siebie podmokłą dolinę. Po przejściu tego cieku wodnego wchodzimy w polny trakt odchodzący na lewo od drogi. Przez łąki maszerujemy nim wdrapując się do leżącej na wzgórku wioski Wysokie. Dochodzimy do szosy. Tu kierujemy się w lewo. Teraz pomiędzy polami, najpierw po asfalcie, a potem polną drogą maszerujemy aż do jej końca. Na nowo wybudowanej asfaltowej szosie udajemy się w prawo. Z czasem pojawi się zabytkowy park  - to znak, że jesteśmy już prawie w Ługowie. Po dojściu do biegnącej poprzecznie asfaltówki skręcamy w prawo i po kilkudziesięciu metrach widzimy remizę, a potem zamkniętą bramę. Za nią jest park, w którym na uwagę zasługują wyniosłe jesiony rosnące w dwóch grupach, a także drzewa różnych gatunków (lipy, dęby, modrzewie), które (czasem) są ze sobą poskręcane tworząc osobliwe pary. Od wjazdu udajemy się na prawo, aby wzdłuż płotu, za którym widoczne są zarośnięte i zamulone stawy. Potem wyłania się dworek modrzewiowy, być może nawet z XVIII wieku oraz dobudowana około 100 lat temu część murowana. Tworzą one dość ciekawe połączenie. Czasy powojenne nie były dla zabytku łaskawe, bo w tym czasie budynek został ogołocony z wartościowych detali. Potem wracamy alejką i przekraczamy szosę wchodząc w polną drogę biegnącą dalej na płn.- zach. Po kilkuset metrach skręcamy w lewo i teraz długi marsz poprzez coraz bardziej urozmaicony obszar Wyżyny Lubelskiej. Wchodzimy do lasu, w którym będziemy musieli przejść przez suchą dolinę.

  

3. Dochodzimy do Garbowa - miejscowości o wiekowym rodowodzie, z której pochodził m.in. sławny rycerz średniowieczny Zawisza Czarny. Już z oddali widoczne są strzeliste wieże miejscowego, jednego z największych kościołów neogotyckich na Lubelszczyźnie oraz ruiny starszego, średniowiecznego sanktuarium. Wchodząc do osady mijamy nowo wybudowane bloki, za którymi skręcamy w prawo. Ulica schodzi w dół, a my zaś udajemy się na ścieżkę biegnącą w dół. Naszym celem wejście na wzgórze porośnięte bujnymi krzewami. Tam znajduje się stary cmentarz. Za plecami widzimy zaś urozmaicony krajobraz okolic Garbowa. W murowanych grobach spoczywają tu szczątki zmarłych pochowane na przełomie XIX i XX wieku. Schodzimy z pagóra i udajemy się na północ wąską dróżką. Biegnie ona wzdłuż koryta rzeki Kurówki. Mijamy dom, a potem dochodzimy spiętrzenia na strumyku. Tutaj należy odwrócić się i poszukać ścieżki biegnącej na kolejny pagór. Na jego szczycie naszym oczom ukazują się ruiny XIV-wiecznego kościoła parafialnego. Ta murowano - drewniana świątynia została zniszczona podczas bitwy rosyjsko- austriackiej w 1915 r. Obecnie można zobaczyć tylko resztki zbudowanych z cegieł ścian. Ponoć pod nimi znajdują się rozległe, niezbadane podziemia. Na tym wzniesieniu, nieco na prawo od resztek kościoła odnajdujemy starą studnie. Za nią jest wąwóz o obrośniętych drzewami i krzewami ścianach ostro schodzących w dół. Można do niego zejść, jednak należy bardzo uważać, ponieważ ściany są bardzo strome. Wewnątrz największą uwagę polecam skupić na korzeniach oplatających zbocza wąwozu. Schodzimy nim w dół i na asfaltówce udajemy się na prawo. Po kilkuset metrach, minąwszy m.in. Urząd Gminy odkrywamy prawdziwą wielkość neogotyckiego kościół z początków ubiegłego wieku. To jego strzeliste, 75 metrowe wieże widać z oddali. Powstał na trzy lata przed zniszczeniem starszej świątyni i sam także znacznie ucierpiał w skutek walk I wojny światowej. Świadczą o tym wmurowane w ściany świątyni pociski. Polecam zainteresować się gablotkami, które wiszą na ścianie świątyni. Jest tam umieszczone wiele ciekawych zdjęć oraz trochę informacji o historii tutejszej parafii. Spod kościoła wracamy, aby za mostem skręcić w prawo. Maszerujemy teraz groblą między dwoma okazałymi stawami. Potem wchodzimy do czterohektarowego parku, w którym rośnie ok. 900 drzew. Najstarsze okazy mają ponad 250 lat. Pośród nich odnajdujemy klasycystyczny dworek wzniesiony ponad dwieście lat temu. Jako, że jest Przystanek autobusowysiedzibą służby zdrowia, a nie np. banku, to widać, że ten obiekt wymaga remontu. Ponadto zdaje się on być malutki, nawet przytłoczony przez otaczający go starodrzew. Tuż obok znajduje się przystanek autobusowy kończący tę wyczerpującą wycieczkę.

MATERIAŁY:

Mapy:
Mapa Zabytków Województwa Lubelskiego. Wyd. Zabytki w Warszawie.
Trójkąt Turystyczny Puławy - Kazimierz Dolny - Nałęczów. Wyd. Kartpol.
Okolice Lublina - Mapa Turystyczna. PPWK 1995.
Książki i prasa (źródła):
Henryk Gawarecki, Józef Marszałek, Tadeusz Szczepanik, Włodzimierz Wójcikowski, Lubelszczyzna. Przewodnik, Warszawa 1979.
Marek Nowosad, Szlaki turystyczne okolic Lublina, Lublin 1985.
Maria Doboszewicz, "Współczesna szlachta polska", Dziennik Wschodni z 9 lipca 2004 r.